Stary krzyż — obraz olejny z Michniowca w Bieszczadach

Read this article in English →

Historia nastrojowego obrazu olejnego z Bieszczadów

Punktem wyjścia do obrazu Stary krzyż była niezwykła forma zniszczonego krzyża nagrobnego w Michniowcu. Jego ciemna sylweta, bieszczadzkie wzgórza i gasnące światło stały się podstawą kompozycji opowiadającej o miejscu, w którym krajobraz przetrwał dawny świat mieszkających tam ludzi.

Stary krzyż obraz olejny Andrea Bocedi inspirowany cmentarzem w Michniowcu w Bieszczadach
Stary krzyż, 2024, olej na płótnie, 70 × 100 cm. Obraz został zainspirowany krzyżem nagrobnym z dawnego cmentarza przy cerkwi greckokatolickiej w Michniowcu w Bieszczadach.
2024 Rok powstania
70 × 100 cm Olej na płótnie
Michniowiec Bieszczady, Polska
Praca dyplomowa ASP w Krakowie

Pierwszym powodem, dla którego chciałem namalować ten motyw, była sama forma krzyża. Jest nieregularna, niemal rzeźbiarska i pozostaje czytelna nawet wtedy, gdy widzimy ją głównie jako ciemną sylwetę. Dzięki temu krzyż mógł zdominować kompozycję bez potrzeby dokładnego opisywania każdego detalu.

Umieściłem go na tle ostatniego pasa zachodu, pogłębiając jednocześnie zielenie oraz chłodne błękity otaczających wzgórz. Nie chciałem dosłownie ilustrować wydarzeń historycznych. Ważniejsze było stworzenie atmosfery trwania, nieobecności i powolnej przemiany miejsca.

Krzyż nagrobny w Michniowcu

Michniowiec znajduje się w pobliżu obecnej granicy polsko-ukraińskiej. Przy cerkwi greckokatolickiej zachowały się dawne cmentarze, przydrożne krzyże oraz przykłady lokalnej kamieniarki. Do naszych czasów dotrwała jedynie niewielka część starych krzyży nagrobnych.

Przed 1951 rokiem Michniowiec był wsią zamieszkaną głównie przez ludność ukraińską. Polsko-radziecka wymiana terytoriów sprawiła, że ten fragment Bieszczadów znalazł się w granicach Polski, a dotychczasowi mieszkańcy zostali przesiedleni. Cerkiew, cmentarze i krzyże pozostały w krajobrazie, ale związana z nimi społeczność przestała istnieć w tym miejscu.

Interesował mnie właśnie ten kontrast. Każdy nagrobek odnosił się kiedyś do życia konkretnego człowieka — do jego rodziny, pracy i zwyczajnych codziennych spraw. Po kilkudziesięciu latach większości tego osobistego kontekstu nie da się już odtworzyć. Pozostał materialny ślad, którego znaczenie nadal można odczuć, nawet gdy nie znamy imion ani historii pochowanych tam osób.

Obraz nie jest rekonstrukcją dawnej wsi. Skupia się na jednym zachowanym przedmiocie i na odległości pomiędzy życiem, które kiedyś toczyło się wokół niego, a dzisiejszą ciszą krajobrazu.

Od kadru z filmu podróżniczego do obrazu olejnego

Pierwszym wizualnym punktem odniesienia był kadr z bieszczadzkiego filmu podróżniczego przygotowanego przez Wędrowne Motyle. Skontaktowałem się z autorami i otrzymałem zgodę na wykorzystanie materiału jako odniesienia do obrazu.

Filmowy kadr był jedynie konstrukcyjnym punktem wyjścia. Zmieniłem kolor, światło, relacje tonalne i atmosferę, aby końcowa praca funkcjonowała jako samodzielny obraz, a nie kopia fotograficznego ujęcia. Wzmocniłem zachód słońca, uprościłem krajobraz i nadałem krzyżowi rolę głównego ciężaru kompozycyjnego.

Materiał referencyjny: wykorzystany za zgodą autorów bloga Wędrowne Motyle. Gotowy obraz jest niezależną interpretacją malarską wykonaną w technice olejnej.
Detal obrazu Stary krzyż przedstawiający nagrobny krzyż na tle zachodu słońca
Detal starego krzyża i ostatniego ciepłego światła nad bieszczadzkimi wzgórzami. Forma została zbudowana głównie przez sylwetę, ograniczoną paletę i przejścia pomiędzy ciepłymi oraz chłodnymi partiami obrazu.

Atmosfera przemijania bez dosłownej ilustracji historii

Nie chciałem wyjaśniać historii miejsca przez dodawanie kolejnych symboli. Krzyż, stare groby i ciemniejący krajobraz zawierały już wystarczająco dużo informacji.

Najsilniejszy kontrast powstaje pomiędzy niemal czarną konstrukcją krzyża a wąskim, ciepłym otwarciem na horyzoncie. Światło nie usuwa ciężaru motywu. Przez chwilę dotyka jego krawędzi, zanim cały krajobraz wejdzie w wieczorny cień.

Dolna część obrazu pozostaje chłodniejsza i mniej jednoznacznie określona. Nagrobki łączą się z roślinnością, a wzgórza rozciągają się poza teren cmentarza. Dzięki temu miejsce wydaje się większe niż pojedynczy obiekt, ale krzyż nadal zachowuje rolę centrum kompozycji.

Praca dyplomowa i Konkurs Malarski im. Krzysztofa Grzesiaka

Akademia Sztuk Pięknych w Krakowie

Stary krzyż powstał w 2024 roku jako część pracy dyplomowej Andrea Bocedi na Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie. Projekt obejmował obrazy związane ze starymi kapliczkami, cmentarzami, ruinami i miejscami, w których krajobraz pozostaje silnie związany z historią człowieka.

Informacje o wykształceniu, twórczości i wystawach znajdują się na stronie O artyście .

Stary krzyż — najczęściej zadawane pytania

Gdzie znajduje się krzyż przedstawiony na obrazie?

Motyw pochodzi z dawnego cmentarza przy cerkwi greckokatolickiej w Michniowcu, bieszczadzkiej wsi położonej niedaleko granicy Polski z Ukrainą.

Czy obraz Stary krzyż powstał na podstawie fotografii?

Punktem wyjścia był kadr z filmu podróżniczego Wędrownych Motyli, wykorzystany za zgodą autorów. Kompozycja, kolor, zachód słońca i atmosfera zostały następnie wyraźnie przekształcone w obrazie.

Dlaczego krajobraz na obrazie jest tak ciemny?

Niskie światło pozwala krzyżowi działać jako mocna sylweta. Ciemny krajobraz i wąski pas zachodu wzmacniają temat przemijania bez zamieniania pracy w dosłowną ilustrację historyczną.

Czy obraz był prezentowany publicznie?

Tak. Powstał jako część pracy dyplomowej z 2024 roku, a następnie został zakwalifikowany do finału II Ogólnopolskiego Konkursu Malarskiego im. Krzysztofa Grzesiaka w Lęborku.

Źródła i dodatkowy kontekst